🦌 Olej W Kostce Do Frytkownicy

Zużyty olej z frytkownicy – jak właściwie go utylizować? Poznaj praktyczne sposoby na recykling i ochronę środowiska. Działaj odpowiedzialnie!
Frytownica PHILIPS AIRFRYER Frytownica PHILIPS AIRFRYER HD 9220/20 Na początku tego roku kupiłam frytownicę PHILIPS AIRFRYER HD 9220/20 w kolorze czarnym, o pojemności kosza 2,2l, wadze 0,8kg i mocy 1425W. Długo zastanawiałam się, którą frytownicę wybrać, ponieważ zależało mi na pojemności kosza i co najważniejsze małym zużyciu oleju. Nie ma co się czarować, frytownica najczęściej łyka litr lub półtora oleju i dopiero zaczyna swoje działanie. Miałam takie dwie, to wiem doskonale jak to w praktyce wygląda ;) Frytownica PHILIPS AIRFRYER zwróciła moja uwagę minimalnym zużyciem oleju. W instrukcji napisane było 1 łyżka oleju na 800 g ziemniaków. Idealna sprawa pomyślałam. Po kilku dniach zdecydowałam się i tak to stałam się nowym właścicielem lśniącej, czarnej frytownicy PHILIPS AIRFRYER HD 9220/20. Wygląd i elementy: + Frytownica PHILIPS AIRFRYER jest duża, pojemna, solidna i bardzo estetyczna. Powiedziałabym, że ma wręcz futurystyczny kształt. + Zaskoczyła mnie dużą łatwością użytkowania, no właśnie ma jedno pokrętło ustawienia temperatury i drugie pokrętło do ustawiania minutnika. + Wszystkie części są wytrzymałe, obudowa nie jest zniszczona, mimo wielokrotnego mycia. Jest nawet odporna na ostrzejszą część zmywaczka. + Frytownica PHILIPS AIRFRYER posiada moc 1425 W. + Sitko i misa do pieczenia frytek frytownicy PHILIPS AIRFRYER jest metalowe. Wyjmowana szuflada i kosz na jedzenie są wyposażone w powłokę zapobiegającą przywieraniu. Można je w prosty sposób wyczyścić w zmywarce. + Waga frytownicy PHILIPS AIRFRYER to 7 kg, Wymiary (szer. x wys. x gł.) to 287 x 315 x 384 mm + Pojemność misy to: 2,2 l, pojemność koszyka: 0,8 kg + Regulacja temperatury frytownicy PHILIPS AIRFRYER odbywa się w zakresie od 80 stopni C do 200 stopni C. + Wbudowany filtr powietrza pozwala uniknąć nieprzyjemnych zapachów i dymu. + Wbudowany zegar umożliwia ustawienie czasu przygotowywania jedzenia do 30 minut. Funkcja automatycznego wyłączania może też sygnalizować dźwiękiem, że potrawa jest gotowa. + Kolor obudowy frytownicy jest czarny i tu nie ma wyboru. + Frytownica PHILIPS AIRFRYER posiada wbudowany wyłącznik oraz 30 minutowy zegar. Użytkowość: + Moc 1425 W, o której już wspomniałam w zupełności wystarczy do pieczenia frytek i warzyw. + Na stronie producenta czytałam, że „Frytownica wielofunkcyjna AirFryer wykorzystująca opatentowaną technologię Rapid Air umożliwia przygotowanie pysznych frytek zawierających nawet o 80% mniej tłuszczu” Byłam ciekawa jak to ma się w praktyce i powiem wam, że sprawdza się fantastycznie. Zgodnie z instrukcja i książeczką z przepisami, frytki obieram, moczę przez 30 minut, następnie osuszam ręcznikiem, w misce mieszam z 1 łyżką oleju i przekładam do pieczenia. Najpierw na 20 minut na 160 stopni, potem kolejne 15 minut w temperaturze wyższej, 200 stopni. Efekt jest taki jak zapewnia producent, frytki w środku są miękkie, natomiast chrupiące z wierzchu. Przyrumienione i szeleszczą w trakcie wysypywania. Super, tak powinno być, do tego celu właśnie kupiłam frytownicę, chociaż często mówi się frytkownica, na to urządzenie! Jedna tylko uwaga – nie bójcie się włożyć dużo frytek, aż do linii oznaczonej przez producenta. Zmniejszają się one podczas procesu pieczenia! Widać to na zdjęciach powyżej. + Do frytownicy została dołączona książeczka z przepisami ilustrowanymi zdjęciami. Znajdziecie w niej przepis na: Domowe frytki Ćwiartki ziemniaków Plastry ziemniaków Sześciany ziemniaczane Kawałki ziemniaków Pieczone ziemniaki z nadzieniem Smażone trójkąty z ciasta filo z serem feta Chrupiące sajgonki Frankfurterki w cieście Krokiety ziemniaczane i krokiety łososiowe Krokiety pieczarkowe oraz krokiety mięsne Smażone tajskie ciasteczka rybne z sosem salsa z mango Smażone ostre krewetki z sosem koktajlowym Grillowany filet ryby z sosem pesto Pikantne udka kurczaka Klopsiki w sosie pomidorowym Pieczona łopatka jagnięca Zapiekanka z cukinią Ratatouille Pieczone zimowe warzywa Pieczona miniquische ze szpinakiem Smażony ananas z miodem i wiórkami kokosowymi Sernik z sera ricotta z cytryną Ciasto czekoladowe Crumble z morelami Marynaty i sosy Wypisałam te wszystkie dania by pokazać wszechstronności urządzenia zaplanowaną przez producenta. Ja piekę w niej tylko frytki, ale jak widać nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć jej do pieczenia drobiu, warzyw czy nawet ciasta. + Frytownica PHILIPS AIRFRYER jest bardzo prosta w obsłudze. Wystarczy nastawić czas i temperaturę i czekać na efekt pieczenia. + Składanie i rozkładanie jest proste, tak samo jak mycie. Myję miskę i koszyk po każdym pieczeniu pod bieżącą wodą, używając płynu do mycia naczyń oraz gąbki. Można również wyjmowaną szufladę oraz kosz na jedzenie i myć w zmywarce. Minusy: – Frytownica PHILIPS AIRFRYER jest dość głośna w działaniu, słychać chodzący wiatrak, ale to nie przeszkadza jakoś szczególnie w kuchni, – krótki kabel sieciowy, – nie ma schowka na przewód sieciowy Głośność: + Frytkownica ta piecze stosując ruch powietrza w środku, coś jak termoobieg w piekarnikach. Słychać wiatrak w trakcie pracy. Można głośność porównać do szumu działającego okapu. Przed użyciem: Trzeba przeczytać instrukcję! Cena: Frytownica PHILIPS AIRFRYER kosztuje około: 650 zł – 700 zł Czy kupiłabym raz jeszcze? TAK. Nadaje się świetnie do frytek. Zużywam około 1 łyżki oleju na 1 kg nieobranych ziemniaków, to bardzo mało porównując nawet pieczenie w piekarniku, nie mówiąc już o patelni czy typowych frytownicach olejowych.
Ekoinnowacje w kuchni. Zamiast wyrzucać zużyty olej spożywczy, lepiej wykorzystać go ponownie. Jak? Na pomysł, jak to zrobić, wpadła dr Maria Kurańska z Politechniki Krakowskiej. Wszystko

W gastronomii do głębokiego smażenia bardzo często używa się rafinowanych olejów roślinnych. Mimo powszechności tego zastosowania okazuje się, że ten wybór nie jest najlepszy. Wynika to z dwóch podstawowych powodów: wyższe koszty i szybsza degradacja oleju. Jak to jest z tymi kosztami? Faktem jest, że pomimo niższej ceny zakupu 1 litra oleju roślinnego (najczęściej rzepakowego) koszt smażenia zanurzeniowego na oleju jest wyższy niż przy stosowaniu frytury. Dlaczego? To proste. Frytura starcza na dłużej – wolniej degraduje pod wpływem wysokich temperatur niż zwykły olej roślinny. Wynika to z jej składu, który został specjalnie opracowany na potrzeby smażenia w dużej ilości tłuszczu przez dłuższy czas. Nie trzeba jej tak często wymieniać, co przekłada się na oszczędności w restauracji. Skład frytury Wyróżnia się dwa rodzaje frytur: frytury stałe i półpłynne. Rosnącą popularnością cieszą się frytury ciekłe ze względu na walory użytkowe – są one łatwiejsze w obsłudze i użyciu, ponieważ można je od razu podgrzać do temperatury smażenia, bez wcześniejszego upłynnienia w niższej temperaturze. Ich filtrowanie jest znacznie wygodniejsze i bezpieczniejsze. Przy tym mają one większą odporność na utlenianie i działanie wysokich temperatur niż zwykły olej rafinowany, np. słonecznikowy. Frytury ciekłe produkowane są z tłuszczów o wyższej zawartości kwasów tłuszczowych nienasyconych, to znaczy jednonienasyconych (MUFA) które wykazują się wysoką odpornością na utlenianie i rozpad pd wpływem wysokich temperatur i obniżonej zawartości mniej trwałych kwasów wielonienasyconych (PUFA). Frytury stałe maja z reguły wyższy skład kwasów nasyconych (SAFA), tak jak ma to miejsce np. w przypadku smalcu czy tłuszczów tropikalnych (np. palma, kokos). Specjalistyczne tłuszcze do smażenia często są też wzbogacane składnikami o charakterze przeciwutleniaczy, spowalniającymi proces degradacji podczas smażenia (np. naturalna mieszanina tokoferoli). Cechą charakterystyczna frytur powinen być też ich neutralny zapach a przede wszystkim wysoki punkt dymienia, który powinien być jednym z kluczowych parametrów wyboru. Frytury płynne to też brak konserwantów i bardzo niska zawartość izomerów trans – nawet poniżej jednego procenta! Walory zdrowotne frytur płynnych Płynne frytury nowej generacji wyróżniają się również lepszymi właściwościami odżywczymi niż tradycyjnie używane frytury w postaci stałej. Wynika to z wysokiej zawartości jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA) oraz niskiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych (SAFA) i izomerów trans (TFA). (Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem Komisji Europejskie limit kwasów tłuszczowych typu trans w środkach spożywczych w UE może wynosić maksymalnie 2%). Jest to zgodne z aktualnymi rekomendacjami żywieniowymi. W odniesieniu do tradycyjnego oleju smażenie zanurzeniowe, w głębokiej warstwie tłuszczu, przy użyciu frytury jest bezpieczniejsze dla konsumenta ponieważ frytura degraduje się znacznie wolniej niż taki olej. Tym samym dłużej trwa osiągnięcie krytycznego limitu 25% związków polarnych (powyżej tej ilości tłuszcz nie nadaje się do konsumpcji). Podsumowanie Ze względu na skład niektóre tłuszcze są bardziej wrażliwe na wysokie temperatury i degradują się szybciej niż inne. Dlatego bezpieczniej jest stosować tłuszcze, które zostały specjalnie zaprojektowane do smażenia zanurzeniowego. Z uwagi na walory sensoryczne, żywieniowe i zdrowotne szczególnie zaleca się stosowanie płynnych frytur nowej generacji. Źródła: Aladedunye Przybylski R. 2009: Degradation and nutritional quality changes of oil during frying. Journal of the American Oil Chemists’ Society, 86 (2), 149-15. Erickson M.: Deep Frying: Chemistry, Nutrition, and Practical Applications, AOCS Press 1996. Gertz, C. 2000: Chemical and physical parameters as quality indicators of used frying fats. Eur. J. Lipid Sci. Technol., 102: 566-572. Hoffman M.: Frytura pod kontrolą. Przegląd Gastronomiczny 12, 11-12, 2004. Internet 1 [dostęp dnia Karakaya S., Simsek S. 2011: Changes in Total Polar Compounds, Peroxide Value, Total Phenols and Antioxidant Activity of Various Oils Used in Deep Fat Frying. JAOCS Vol. 88, Issue 9: 1361-1366. Lidefelt 2007: Handbook. Vegetable oils and fats. AAK AB Publishing, Malmö Perkins E. G. 1992: Effect of Lipid Oxidation on Oil and Food Quality in Deep Frying. Lipid Oxidation in Food, Chapter 18pp 310-321. Rossell 2001: Frying: Improving quality. Woodhead Publishing Ltd., Cambridge. Rossi M., Alamprese C., Ratti S. 2007: Tocopherols and tocotrienols as free radical-scavengers in refined vegetable oils and their stability during deep-fat frying. Food Chemistry, 102 (3), 812-817. Sacks F. M. i wsp.: 2017: Dietary Fats and Cardiovascular Disease: A Presidential Advisory From the American Heart Association, Circulation, 137, 19. Department of Health and Human Services and Department of Agriculture. 2015 – 2020 Dietary Guidelines for Americans. 8th Edition. December 2015. Available at Yilmaz E., Aydeniz B. 2011: Quantitative assessment of frying oil quality in fast food restaurants. GIDA 36 (3): 121-127.

Papier Pieczenia Frytkownicy Powietrznej Wkładki. Stan. Nowy. 54, 97 zł. zapłać później z. sprawdź. 64,96 zł z dostawą. Produkt: Papier do pieczenia Kidino 20 cm x 4,5 cm brązowy. dostawa we wtorek.

Smażenie potraw w głębokim tłuszczu jest techniką kulinarną, która jest uznana na całym świecie. Pozwala uzyskać wyjątkową chrupkość produktu w całym jego przekroju, a nie tylko na powierzchni, jak w przypadku płytkiego smażenia. Ta technika smażenia powoduje, że cały produkt staje się owszem, smaczny, ale niestety – ciężkostrawny, kaloryczny, i może zawierać szkodliwe substancje. Nieprzypadkowy powinien być zatem wybór właściwego oleju do smażenia głębokiego frytek czy skrzydełek. Jak i na czym smażyć? Olej, a temperatura dymienia Głębokie smażenie odbywa się w bardzo wysokiej temperaturze – nawet 190 stopni Celsjusza. Gdy produkt zanurzy się we wrzącym oleju, jego powierzchnia natychmiast ścina się, tworząc chrupiącą powłokę nieprzepuszczalną dla tłuszczu. Za to wewnętrzna woda gotuje się i zmienia w parę wodną, sprawiając, że produkt staje się ugotowany. Zbyt niska temperatura oleju może powodować jego wnikanie do wnętrza, sprawiając, że produkt staje się tłusty, nasiąknięty olejem i obrzydliwy. Z kolei zbyt wysoka temperatura może utleniać olej i powodować wysuszenie żywności. Głębokie smażenie wymaga zatem od oleju posiadania kilku cech: wysokiej temperatury dymienia, czyli najniższej temperatury, przy której tłuszcz rozpada się na glicerol i wolne kwasy tłuszczowe. Im wyższa temperatura dymienia oleju, tym wolniej olej traci swoje wartości odżywcze stabilności oksydacyjnej – czyli zdolności tłuszczu do nie reagowania z tlenem podczas ogrzewania, czyli nie utleniania się bycia tłuszczami nasyconymi – im bardziej nasycone tłuszcze, tym większa szansa, że będą miały dwie powyższe cechy Dlaczego nie używać kwasów tłuszczowych wielonienasyconych? Tłuszcze wielonienasycone są dedykowane spożywaniu na zimno, a także są tłoczone na zimno. Wysoka temperatura powoduje ich szybkie utlenianie, rozpad i wytwarzanie szkodliwych, kancerogennych substancji. W przypadku głębokiego smażenia poddaje się tłuszcz rozgrzewaniu do bardzo wysokich temperatur, dlatego należy unikać do tego sposobu obróbki termicznej olejów delikatnych, podatnych na utlenianie. Nie bez znaczenia jest również smak oleju. Preferuje się smaki neutralne, które nie będą znacząco wpływać na ostateczny smak produktu poddawanego obróbce termicznej. Oleje zalecane do głębokiego smażenia Olej kokosowy To absolutny faworyt. Nawet po 8 godzinach ciągłego smażenia w temperaturze 180 stopni jego jakość nie zmienia się! Zawiera dużo tłuszczy nasyconych, jednak najnowsze badania pokazują, że są one nieszkodliwym, a bardzo kalorycznym źródłem energii dla człowieka. Co więcej – olej kokosowy ma właściwości bakteriobójcze i pomaga spalać tkankę tłuszczową! Olej kokosowy może pozostawiać charakterystyczny posmak i zapach – w niektórych przypadkach może to być korzystna cecha, jeśli jednak nie jest, to warto wybrać tę markę i produkt, który będzie pozbawiony zapachu kokosa niemal w całości. Smalec i masło ghee (klarowane) Tłuszcze zwierzęce również zawierają kwasy tłuszczowe nasycone i świetnie nadają się do smażenia głębokiego. Jednak masło może zawierać niewielkie ilości białka, które nie wpłyną korzystnie na zmiany produktu w trakcie głębokiego smażenia. Oliwa z oliwek To jeden z najzdrowszych tłuszczów świata, zawierający doskonałe proporcje kwasów tłuszczowych. Okazuje się, że przy używaniu we frytownicy oliwa z oliwek zaczyna się utleniać dopiero po 24 godzinach! Olej z awokado To olej z przewagą kwasów tłuszczowych nasyconych i jednonienasyconych, dlatego jest bardzo odporny na wysoką temperaturę. Olej palmowy Jest złożony głównie z kwasów nasyconych oraz jednonienasycony, co również czyni go dobrym wyborem w przypadku głębokiego smażenia. Należy jednak wybierać olej palmowy pozyskiwany ze specjalnych, certyfikowanych upraw palmy olejowej. Niestety, w wyniku masowej wycinki lasów tropikalnych w celu pozyskania palmy olejowej giną nie tylko te rośliny, ale również wiele cennych gatunków zwierząt. Podczas wyboru produktów spożywczych dobrze jest brać pod uwagę nie tylko ich wartości odżywcze, ale również ekologię. Jakich olejów unikać we frytownicy? Najpopularniejszym rodzajem oleju używanego jako frytura w gastronomii, jest rafinowany olej słonecznikowy lub rzepakowy. Są to tłuszcze tanie, o neutralnym smaku, więc dobrze nadające się do garmażerii. Jednakże zawierają one również sporo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które podczas smażenia zmieniają się w tłuszcze trans, o działaniu kancerogennym. Dlatego też lepiej jest ich unikać podczas głębokiego smażenia. Te oleje szybko się utleniają i tworzą rakotwórcze związki w krótkim czasie ogrzewania: Rzepakowy Sojowy Kukurydziany Winogronowy Sezamowy Arachidowy Głębokie smażenie – owszem, byle nie za często! Któż z nas jest w stanie oprzeć się pysznym frytkom belgijskim z sosem czosnkowym? A chrupiące pikantne skrzydełka w panierce, to jeden z grzechów głównych, które często popełniamy z okazji towarzyskich wypadów na miasto. Wszystko jest dla ludzi, jednak z umiarem. Jeśli nie umiesz sobie odmówić pysznych mięs, frytek czy pączków smażonych na głębokim tłuszczu, to nie ma sensu, aby to robić. Oczywiście jak we wszystkim wskazany jest umiar – zjedzenie produktu z frytownicy raz na tydzień nie powinno zaprzepaścić efektów diety, ale codzienne stołowanie się takim jedzeniem może poważnie zaszkodzić nie tylko naszej figurze, ale również zdrowiu. Produkty głęboko smażone są bardzo kaloryczne, a smażone w nieodpowiednim lub starym tłuszczu – potencjalnie rakotwórcze. Referencje:

wodą i zostaw na co najmniej pół godziny. Olej w rondlu lub frytkownicy rozgrzej do 140°C. Ziemniaki odsącz na sicie i przelej obficie zimną wodą - to wypłucze z nich skrobię. Wrzucaj ziemniaki porcjami do rozgrzanego oleju i smaż mniej więcej 8 minut, do momentu, w którym frytki będą miękkie i
- Co mam zrobić z olejem po smażeniu frytek. Wiem, że jest to paskudny odpad. Zużyty olej samochodowy odbierają specjalne firmy. Gastronomia ma również swoich odbiorców oleju. A co ja mam zrobić, gdy miesięcznie "produkuję" z litr przepalonego oleju, podczas smażenia frytek, czy faworków? Myślę, że wszystkie gospodarstwa domowe mają ten sam problem, dlatego szukam rozwiązania najlepszego dla środowiska - pisze Czytelnik Mirosław Grochowski. Odpowiedzi szukała reporterka Sylwia każdy z nas olej po smażeniu frytek w warunkach domowych może wylać do kanalizacji. Inaczej w restauracjach i zakładach przemysłowych, gdzie tłuszcze używane w dużych ilościach powinny być utylizowane przez specjalne nie ma przeszkód, by i osoby prywatne - chcąc dbać o środowisko - oddały olej do utylizacji. W internecie jest sporo ofert firm zajmujących się taką działalnością (wystarczy wpisać w Google "zużyty olej spożywczy" czy "utylizacja oleju spożywczego"). Na przykład firma Utylinia z ul. Krakowskiej przyjmie taki olej już za 10 złotych (pod warunkiem, że sami go przywieziemy). Można też podpisać umowę na stały odbiór. Gdy zapłacimy 75 zł miesięcznie, firma sama przyjedzie do nas dwa razy w miesiącu i zabierze zużyty Każdy olej po smażeniu frytek lub innych potraw np. kotletów schabowych powinien być dokładnie usuwany z patelni lub innego naczynia i następnie to naczynie musi być dokładnie umyte - podkreśla też profesor Jadwiga Biernat, kierownik Katedry Żywienia Człowieka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - Skład kwasów tłuszczowych w oleju podgrzewanym do temperatury 180 stopni Celsjusza i wyższej ulega istotnym zmianom polegającym na izomeryzacji tych kwasów i następnie ich polimeryzacji. Powstające z nienasyconych kwasów tłuszczowych zawartych w olejach izomery trans są szkodliwe dla zdrowia. Przede wszystkim podwyższają stężenie cholesterolu - tłumaczy prof. Biernat. - Powstające w wysokich temperaturach i po wielokrotnym ogrzewaniu polimery nienasyconych kwasów tłuszczowych mają działanie rakotwórcze - dodaje.
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zastanawiać, jak skutecznie oczyścić frytkownicę z zużytego oleju? Jeśli tak, to na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, jak
Składniki pałeczki z kurczaka 1 kg sól mąka bułka tarta pikantna olej do smażenia Wyślij składniki na: Przepis i sposób przygotowania Chrupiące pałeczki z kurczaka Kroki postępowania Udka z kurczaka oczyszczamy myjemy , panierujemy w papryce słodkiej i ostrej solimy , wkładamy do lodówki na 1 h by przeszły przyprawami Olej rozgrzewamy we frytkownicy bardzo mocno w temp 170 C . Bułkę mieszamy z mąką . Szykujemy garnek z lodowatą wodą , najpierw pałeczki wkładamy do zimnej wody następnie do panierki z bułka i mąką i znów do wody i do panierki Wrzucamy na rozgrzany głęboki olej i smażymy na złoty kolor . Polecane produkty
Nietrudno jest spuścić olej. Z przodu urządzenia znajduje się ukryty otwór, dostępny po otwarciu panelu. Do otworu przymocowana jest gumowa rurka za pomocą której można spuścić olej z frytkownicy. Uważaj, aby nie zaginać zbyt mocno rurki zwłaszcza przy zamykaniu przedniego panelu. Niestety, ale może ulec pęknięciu w miejscu
Odpowiedzi jak będziesz widziała bąbelki to już ! Przeczytaj uważnie! Jeśli usuniesz ten list... będzie to oznaczać, ze naprawdę nie masz jego treść, którą zauważyłam na jednym z profili :Cześć, jestem 23 letnim ojcem. Ja i moja zona mieliśmy razem cudowne życie. Bóg pobłogosławił nas także dzieckiem. Nasza dziesięciomiesięczna córka ma na imię Wandzia. Niedawno lekarz wykrył raka mózgu w jej malutkim ciele. Jest tylko jedna droga, aby ja ocalić ... operacja. To przykre, ale nie mamy dość pieniędzy na operacje."Epuls" i "Onet" zgodziły się nam pomóc. Jedyny sposób w jaki mogą to uczynić polega na tym, ze ja wysyłam ten list do Ciebie, a Ty wysyłasz go dalej, do innych ludzi. "Onet" sprawdza ile osób dostało list. Każda osoba, która otworzy i prześle list dalej , do co najmniej trzech osób, podaruje nam 32 centy. Proszę, pomóż nam ! jeśli wyślesz te wiadomość do 11 osób, na Twoim profilu pojawi się fajny znaczek Uważasz, że ktoś się myli? lub
Rodzaje tłuszczów do frytkownicy. Na rynku dostępne są różne rodzaje tłuszczów do frytkownicy, które można podzielić na trzy główne kategorie: oleje roślinne, smalec oraz oleje rzepakowe. Oleje roślinne, takie jak olej słonecznikowy czy olej z pestek winogron, są powszechnie stosowane w kuchni, jednak ze względu na wysoką #1 GuRu Entuzjasta forum Użytkownicy 930 postów Napisano 14 wrz 2012 - 17:17 Właśnie nabyliśmy frytownicę i zastanawiamy sie, jaki olej najlepiej używać? "Najlepiej" z punktu widzenia zdrowia, bo że najdłużej wytrzyma olej palmowy, to wiem. Ale z tego co czytam, to palmowy jest najbardziej podejrzany, jeśli chodzi o szkodliwość. Poradźcie proszę :-) Do góry #2 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34143 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 14 wrz 2012 - 17:19 Frytura, czyli łój wołowy i smalec po 50%. Do góry #3 GuRu GuRu Entuzjasta forum Użytkownicy 930 postów Napisano 14 wrz 2012 - 17:21 Maxellu, a możesz podac jakiś namiar na sprzedawcę? Bo na razie znalazłem tylko frytury z oleju palmowego. Do góry #4 karolszymczak karolszymczak Uzależniony od forum **VIP-Organizator** 17895 postów MiejscowośćPoznań Mój kącik kuchenny Napisano 14 wrz 2012 - 17:29 z tego co pamiętam to w oleju powinno być tłuszczy jedno nie nasyconych powyżej 60% kujawski się w tej normie najlepszy taki jak Maxell radzi Do góry #5 andy andy Weteran Użytkownicy 2991 postów MiejscowośćPoraj k/Częstochowy Napisano 14 wrz 2012 - 17:31 Frytura, czyli łój wołowy i smalec po 50%.Rozumiem to tak:1. kupujemy tyle samo smalcu co łoju (obojętne gdzie - aby było)2. topimy to wszystko razem i już mamy fryturę maxellową :grin: Do góry #6 abratek abratek Uzależniony od forum **VIP** 6032 postów MiejscowośćGrodzisk Maz. Mój kącik kuchenny Napisano 14 wrz 2012 - 17:32 TeBe, możesz spróbować w hurtowniach z dodatkami piekarniczymi lub dla gastronomiw wawie np Merkur na Annopolu Dodano: Pią 14 Wrz, 2012 18:33 ][/size]Rozumiem to tak:1. kupujemy tyle samo smalcu co łoju (obojętne gdzie - aby było)2. topimy to wszystko razem i już mamy fryturę maxellową :grin:Rozumiem to tak:1. kupujemy tyle samo smalcu co łoju (obojętne gdzie - aby było)2. topimy to wszystko razem i już mamy fryturę maxellową :grin:no niestety nie do końca bo tak sporządzona frytura będzie "ostro walić" :tongue: - frytury są troszkę oczyszczone Do góry #7 andy andy Weteran Użytkownicy 2991 postów MiejscowośćPoraj k/Częstochowy Napisano 14 wrz 2012 - 17:34 a na samym smalcu nie idzie? Do góry #8 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34143 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 14 wrz 2012 - 17:38 Ja napisałem o poszukaniu juz gotowej. Kiedyś pomagałem kolesiowi, który miał wytwórnie frytek mrożonych. Nie pamietam jak prowadził oczyszczanie frytury, ale robił to tak, jak teraz oczyszczaja np. w McDonaldach. Do góry #9 świadziu świadziu Entuzjasta forum Użytkownicy 942 postów MiejscowośćKraków Napisano 14 wrz 2012 - 18:05 Tomasz, ja używam frytury którą kupuje w macro - ale kupuje tą droższą. Do góry #10 GuRu GuRu Entuzjasta forum Użytkownicy 930 postów Napisano 14 wrz 2012 - 18:41 Świadziu, ale kupujesz tą z Makro w płynie? Bo ona jest z oleju palmowego, a tego nie chcę. Do góry #11 Podlasiak Podlasiak Weteran **VIP-Organizator** 1224 postów MiejscowośćBoston Napisano 14 wrz 2012 - 19:07 Do góry #12 GuRu GuRu Entuzjasta forum Użytkownicy 930 postów Napisano 14 wrz 2012 - 19:11 Polecam: Ani składu, ani karty produktu... Z czego to jest? Do góry #13 abratek abratek Uzależniony od forum **VIP** 6032 postów MiejscowośćGrodzisk Maz. Mój kącik kuchenny Napisano 14 wrz 2012 - 19:29 Z czego to jest?wszystko roślinnezresztą teraz już trudno o czystą zwierzęcą.... a powód jest jeden - KASA....sam tłuszcz jest tańszy i jeszcze za utylizację można kasiorki dostać :rolleyes: tłuszcze stałe są trudniejsze w utylizacji dlatego nie są "mile widziane" Do góry #14 miro miro Uzależniony od forum **VIP Junior** 14271 postów MiejscowośćBielsko-Biala Mój kącik kuchenny Napisano 14 wrz 2012 - 19:30 Używam frytury w postaci kostki. Kupiona w Aldiku. W innych sklepach też jest, ale nie w każdym. Kiedy frytura nabierze obcych smaków, to po rozgrzaniu do 190C wkładam parę kromek suchego chleba na parę minut i wyciągam. Do góry #15 Sttark Sttark Nowicjusz Użytkownicy 1 postów MiejscowośćKraków Napisano 16 paź 2014 - 09:44 Jakiś czas temu szukałem właśnie skupu olejów takich po obróbce – smażeniu itd. i znajomy polecił mi firmę z portalu Skontaktowałem się z nimi i rzeczywiście spoko oferta. Sprawnie odbierają taki tłuszcz i później to idzie na biopaliwo, czy coś w tym stylu. Oczywiście mają tam wszystkie certyfikaty, że taki olej nie będzie truł środowiska i te pe. Do góry Sponsor Sponsor Reklama #16 Aksamit97 Aksamit97 Weteran Użytkownicy 1879 postów MiejscowośćWrocław Napisano 16 paź 2014 - 18:08 A nie rozumiem, co w oleju kokosowym jest złego. Przecież on jest zdrowy. Do góry Kosz frytkownicy powietrznej, odwrócić w połowie. Frytki, mrożone. Air Fry (Smażenie powietrzem) 205°C. 13 - 16 minut. Kosz frytkownicy powietrznej, odwrócić w połowie. Skóra owocowa. Dehydrate (Suszenie) 63°C - 66°C. 4 - 6 godzin. Kosz frytkownicy powietrznej z tacką do suszenia, ustaw i zapomnij. Muffinki. Bake (Pieczenie ciast matthiasboeckel/ Przyrządzenie smażonych w oleju ziemniaków to na pierwszy rzut oka nic skomplikowanego. Jednak sami przyznacie, że frytki frytkom nierówne. Aby były idealnie chrupiące z zewnątrz i niesamowicie miękkie w środku należy do nich dodać pewien nieoczywisty składnik! Podawane w restauracjach typu fast-food frytki nie mogą się równać do tych przyrządzonych samodzielnie w domu! Świeże ziemniaki wiadomego pochodzenia to w końcu nie to samo co wrzucona na gorący olej mrożonka. Ich przygotowanie jest banalnie proste i zajmuje nie więcej niż 30 minut. Wystarczą trzy składniki, żeby wszystko wyszło idealnie! Przepis na domowe frytki Będziecie potrzebować 1 kg ziemniaków 1 łyżeczka cukru Olej do smażenia Przygotowanie Ziemniaki obierzcie i pokrójcie wzdłuż na plastry o grubości ok. 1 cm. Następnie pokrójcie je tak, aby powstały symetryczne słupki. Całość umieśćcie w misce z zimną wodą, która oczyści je ze skrobi uwolnionej podczas krojenia. Z miski z ziemniakami wylejcie wodę, a następnie zalejcie pokrojone warzywa wrzątkiem i dodajcie cukier. Całość dokładnie wymieszajcie i odstaw na ok. 12 minut. To sprawi, że ziemniaki nabiorą wyższej temperatury, a cukier wniknie w ich struktury oraz nada miękkości i chrupkości. Po upływie tego czasu ponownie odcedźcie ziemniaki z wody, a następnie wyłóżcie je na kawałek ręcznika papierowego i delikatnie osuszcie. W frytkownicy lub dużym garnku rozgrzejcie olej do ok. 150 st. C, a następnie umieszczajcie w nim frytki porcjami. Ważne jest, by nie wrzucić wszystkich naraz, wtedy istnieje ryzyko, że nie wyjdą tak jak powinny. Ziemniaki smażcie do momentu, aż nie wypłyną na powierzchnię. Kiedy już to się stanie, należy je wyciągnąć i przełożyć do naczynia, w którym będą mogły się nieco ostudzić. Po kilku minutach wyjęte wcześniej z oleju frytki ponownie zanurzcie w tłuszczu i tym razem smażcie aż do uzyskania ładnego, złotego koloru. Tak przygotowane frytki umieśćcie na ręczniku papierowym i odsączcie z nadmiaru tłuszczu. Gotowe! Tak przygotowane domowe frytki najlepiej smakują z burgerem, żeberkami lub soczystym stekiem. Serwuj je z własnoręcznie zrobionym majonezem lub ketchupem! tumilek / Zanurzcie w tym surowe frytki, a po usmażeniu będą cudownie złote i chrupiące. Dzieciaki oszaleją Gdy następnym razem dzieci upomną się o frytki, przygotujcie im je z tego przepisu - są wyjątkowo pyszne i chrupiące. Wszyscy kochają frytki! Oczywiście nie te podawane w barach szybkiej obsługi , tylko smaczne, domowe frytki. To świetny pomysł zarówno na przekąskę, jak i dodatek do głównego dania zamiast ziemniaków. Smakują każdemu – a już zwłaszcza dzieciom! Jeśli wasze pociechy nie dają wam spokoju i chcą koniecznie zjeść frytki sprzedawane w jednej z popularnych sieci fast-food, zróbcie im tę pyszną, domową wersję tego dania. Nie będą już chciały jeść nic innego! Przepis na domowe frytki z miodem: Sekret tych frytek tkwi w genialnej marynacie. To dzięki niej są chrupiące i mają piękny, złoty kolor! Przygotowanie jest bardzo proste. Będziecie potrzebowali poniższych składników: 5 dużych ziemniaków 3 łyżki cukru 2 łyżki miodu Olej rzepakowy Sól Przygotowanie: Ziemniaki umyjcie, obierzcie i pokrójcie w paski. Do frytek najlepsze są duże, długie ziemniaki! Pokrojone kartofle włóżcie do wody na 10 minut, by oddały skrobię. Następnie wypłuczcie i osuszcie. Gdy frytki będą się moczyły, przygotujcie marynatę. Wymieszajcie cukier, miód i zalejcie wrzątkiem. Osuszone ziemniaki zalejcie gorącą marynatą i zostawcie na 10 minut. Odsączcie, zostawcie do ostudzenia i włóżcie frytki do zamrażarki na 20 minut. Do garnka wlejcie olej i rozgrzejcie. Po 20 minutach wyjmijcie ziemniaki z zamrażarki i wrzućcie do oleju, ale tylko na 5 minut – muszą się lekko podsmażyć. Wyjmijcie je z garnka, odsączcie z tłuszczu i znów smażcie przez kolejne 5 minut do zrumienienia. Smacznego! Źródło: IG/Adobe Stock Jak przygotować idealną marynatę do śledzia? Karol Okrasa zdradził swój największy sekret Karol Okrasa, znany przede wszystkim z programu „Okrasa łamie przepisy”, zdradził sekret idealnej marynaty do wigilijnego śledzia. Kto by się spodziewał, że jednym ze składników są... goździki! Koniecznie przetestujcie ten przepis. Śledzie to źródło nieskończonych kulinarnych inspiracji. Pomysłów na ich przyrządzenie jest naprawdę bez liku. Choć ryba ta głównie kojarzy się ze świętami, z powodzeniem można ją przecież jadać również na co dzień, nie tylko z dodatkiem oleju lub śmietany. Znany kucharz, Karol Okrasa, proponuje spróbować ich w wersji po mazursku – z goździkami. Przyrządzona według jego przepisu marynata, z pewnością skradnie serce niejednego smakosza. Przepis na śledzie po mazursku według Karola Okrasy Będziecie potrzebować 10 filetów śledziowych 2 cebule 250 ml octu spirytusowego 750 ml wody 50 gramów mąki pszennej 4 łyżki cukru Olej do smażenia Przypraw: szczypta soli, 4 ziarenka ziela angielskiego, 4 liście laurowe, 1 goździk Przygotowanie W rondelku umieśćcie wodę, ocet, cukier oraz przyprawy i zagotujcie. Cebulę obierzcie, pokrójcie w grube krążki i dodajcie do składników umieszczonych w rondelku. Całość gotujcie przez ok. 5 minut, a następnie odstawcie do ostygnięcia. Śledzie dokładnie opukajcie pod bieżącą wodą i oczyśćcie z ości. Rybę natrzyjcie solą oraz pieprzem. Na płaskim talerzu umieśćcie mąkę pszenną, a następnie obtoczcie w niej filety. Na patelni rozgrzejcie olej i dodajcie obtoczone w mące filety. Smażcie z obu stron na złoty kolor, a następnie odsączcie przy pomocy ręcznika papierowego. Tak przygotowane śledzie umieśćcie w pozycji pionowej w czystym, najlepiej wyparzonym słoiku. Całość zajecie marynatą na bazie wody oraz octu i szczelnie zamknijcie. Koniecznie pamiętajcie, by w słoiku znalazły się również cebula i inne składniki z jej przygotowania. Śledzie po mazursku umieśćcie w lodówce. Po 3 dniach będą gotowe do jedzenia, jednak najlepszy smak i aromat zyskają po tygodniu.... Najlepsze danie na świecie. Ten smak zachwyci każdego. Wystarczy plaster schabu Tradycyjne kotlety schabowe, choć pyszne, mogą się przejeść. Wtedy warto sięgnąć po nową recepturę. Jeśli jeszcze nie próbowaliście tego mięsa w wersji przekładanej, koniecznie nadróbcie kulinarne zaległości! Schab smażony w aromatycznych przyprawach, serwowany z warzywami podlanymi winem to danie, które po prostu musi się udać! Wasza rodzina będzie zachwycona nie tylko jego smakiem, ale również samym wykonaniem i propozycją podania. Nie ma na co czekać, do dzieła! Przepis na przekładanego schabowego Będziecie potrzebować 4 plastry schabu 1 czerwoną cebulę 1 czerwoną paprykę 1 łyżkę octu balsamicznego 40ml wina czerwonego półsłodkiego Oliwy lub oleju Przypraw i ziół: pieprz, sól, sól czosnkowa, cukier, tymianek, bazylia Przygotowanie Paprykę umyjcie pod bieżącą wodą, usuńcie gniazdo nasienne i pokrójcie w paski. Cebulę obierzcie i pokrójcie w cienkie pióra. Na patelni rozgrzejcie 3 łyżki oliwy lub oleju i umieśćcie na niej pokrojoną paprykę oraz cebulę. Całość doprawcie solą oraz pieprzem i smażcie aż do miękkości warzyw. Po kilku minutach na patelni umieśćcie również ocet balsamiczny, cukier oraz wino. Składniki dokładnie wymieszajcie i smażcie jeszcze przez kolejne 2 minuty. W tym czasie umyjcie i posiekajcie bazylię. Tak przygotowane zioła dodajcie do powstającej potrawy. Plastry schabu umyjcie pod bieżącą wodą i osuszcie przy pomocy ręcznika papierowego, a następnie połóżcie na desce, przykryjcie kawałkiem folii spożywczej i rozbijcie tłuczkiem. Tak przygotowane mięso natrzyjcie z obu stron tymiankiem i solą czosnkową. Na czystej patelni rozgrzejcie olej lub oliwę z oliwek i umieśćcie na niej przyprawione mięso. Smażcie z obu stron, aż do zarumienienia. Tak przygotowane schabowe ułóżcie na talerzu w kolejności – kotlet, farsz z papryki i cebuli, kotlet. Gotowe! Źródło: gotujmy Tym daniem zajadają się wszyscy górale. Genialnie rozgrzewa w chłodne dni Do Zakopanego na kwaśnicę przyjeżdżają ludzie z całej Polski. Podobno nigdzie nie smakuje tak dobrze jak w górach. Ta zupa to idealny sposób na ogrzanie organizmu po wielogodzinnym pobycie na mrozie. Okazuje się jednak, że przysmak z łatwością można przyrządzić samodzielnie w domu. Kiszona kapusta, żeberka i kiełbasa – jak tu nie kochać kwaśnicy! W górach serwuje się ją w niemal każdej restauracji czy swojskiej gospodzie. Na szczęście po ten przysmak nie musicie jechać wiele kilometrów. Receptura na jego przyrządzenie jest dziecinnie prosta, z łatwością sami zrobicie go we własnej kuchni! Przepis na góralską kwaśnicę Składniki 1 kilogram kiszonej kapusty 500 gramów wędzonych żeberek baranich 300 gramów kiełbasy 1 cebulę 2 ząbki czosnku 6 ziemniaków Olej Przyprawy: pieprz, sól, ziele angielskie, liście laurowe Przygotowanie Kapustę kiszoną umieśćcie w dużym garnku i zalejcie zimną wodą. Całość zagotujcie, odcedźcie i ponownie zalejcie wodą. Żeberka umyjcie i podzielcie na mniejsze części. Tak przygotowane umieśćcie w garnku z kapustą. Czosnek obierzcie i posiekajcie lub przeciśnijcie przez praskę wprost do kapusty. Do wywaru dodajcie również sól, pieprz, liście laurowe i ziela angielskie. Całość zamieszajcie i gotujcie aż do miękkości żeberek. Kiełbasę pokrójcie w kostkę lub plasterki i również dodajcie do powstającej kwaśnicy (jeśli lubicie możecie również dodać ją w całości). Cebulę obierzcie i pokrójcie w niewielką kosteczkę, a następnie zeszklijcie na oleju. Tak przygotowaną umieśćcie w garnku z kapustą. Ziemniaki obierzcie, pokrójcie w kostkę i ugotujcie w czystym naczyniu. Kiedy staną się wystarczająco miękkie, przełóżcie je do garnka z kwaśnicą. Gotowe! Źródło:
39,00 zł. Cukrowy peeling do ciała MANGO 250 ml delikatny z masłem mango. 59,00 zł. Dezodorant w kremie CYTRUSOWY 60 ml z olejkiem grejpfrutowym i pomarańczowym. 49,00 zł. Masło SHEA mango 150 ml z masło mango & olej z rokitnika i wit. E. 5.0. 49,00 zł.
Kostka brukowa położona na podjeździe narażona jest na zabrudzenia olejem silnikowym Kostka brukowa łatwo chłonie wodę i się brudzi. Podpowiadamy, jak wyczyścić kostkę brukową i usunąć z niej mech, plamy z oleju silnikowego czy grillowanego mięsa. Ponadto kiedy konieczna jest impregnacja kostki brukowej i jak o nią dbać? Czyszczenie kostki brukowej wodą – nie zawsze skuteczne Niektóre modele kostki brukowej lub płyt betonowych są fabrycznie impregnowane, więc zanieczyszczenia z ich powierzchni usunąć jest dość łatwo. Zwykle wystarcza do tego silny strumień wody z myjki ciśnieniowej, ewentualnie z niewielką ilością środka myjącego przeznaczonego do konkretnej nawierzchni. Trudniej usuwa się plamy z materiałów nieimpregnowanych, ponieważ różnego rodzaju zanieczyszczenia mogą wnikać pod powierzchnię kostki i zostawiać trudne do usunięcia przebarwienia. Sprawdź też: Kratka trawnikowa - TANI sposób na nawierzchnię w ogrodzie i wokół domu >> Autor: Andrzej Szandomirski Niektóre plamy to zielone przebarwienia oraz mech. Powstają one w miejscach mokrych, zacienionych, zawilgoconych, we wszelkich zagłębieniach i tam, gdzie woda opadowa nie spływa szybko z powierzchni kostki. Czyszczenie kostki brukowej - plamy z oleju i inne tłuste ślady na kostce Podczas czyszczenia kostki brukowej najtrudniejsze do usunięcia są plamy z oleju silnikowego i wszelkie tłuste plamy, na przykład z grillowanych mięs. Olej jest tłusty, nierozpuszczalny w wodzie, szybko wnika w pory kostki brukowej. Dlatego też najlepiej jest plamy takiego pochodzenia usuwać najszybciej jak to możliwe – silnym strumieniem ciepłej wody z domowym środkiem do mycia, na przykład naczyń. Nawet szybka reakcja nie zawsze daje gwarancję powodzenia, zwłaszcza gdy olej jest ciepły. Można też świeże plamy z oleju posypać piaskiem – powinien wchłonąć olej i nie dopuścić do jego wciekania w głąb kostki. Gdy plama wsiąknie w piasek, nawierzchnie trzeba dokładnie umyć ciepłą wodą z odpowiednim środkiem odplamiającym. Gdy zawiodą tradycyjne metody czyszczenia kostki brukowej polecamy sięgnąć po specjalne preparaty przeznaczone do czyszczenia tłuszczu i brudu np. spray do czyszczenia łańcucha w motocyklu, quadzie czy gokarcie. Cena za spray dobrej marki to około 30 zł za 400 ml i wystarczy na wyczyszczenie sporej plamy po wycieku oleju. Trzeba jednak robić to bardzo uważnie, by – podczas czyszczenia – nie spowodować nowych zabrudzeń lub zbyt mocno działając preparatami na niewielkiej powierzchni, doprowadzić do jej odbarwienia. Sonda Kostka brukowa najlepiej sprawdzi się: na podjeździe na ścieżkach ogrodowych na tarasie na chodniku na schodach Mycie, czyszczenie i konserwacja kostki brukowej jesienią Krok 1. Regularne mycie kostki brukowej Regularność – oto klucz do sukcesu w dbałości o kostkę brukową. Im częściej będziemy usuwać z niej piasek, zabrudzenia czy opadające z drzew liście, tym dłużej nasz podjazd, chodnik lub wejście do domu będą cieszyć oko i znajdować się w dobrej kondycji. Systematyczne zamiatanie i mycie (1-2 razy w roku zaleca się umyć nawierzchnię silnym strumieniem wody) pozwoli uniknąć niechcianych przebarwień oraz zminimalizują ryzyko wypadku, o który znacznie łatwiej, gdy nawierzchnię pokrywa gruba warstwa liści i innych zanieczyszczeń. Krok 2. Dokładne odchwaszczanie kostki brukowej Pielęgnując brukowane nawierzchnie, nie możemy zapominać o przestrzeniach między kostkami. Usunięcie chwastów i uzupełnienie szczelin piaskiem zdejmie z nas ciężar dokonywania ewentualnych napraw wiosną. Pod wpływem bardzo niskiej temperatury gromadząca się w fugach woda może rozsadzać kostkę, co z kolei prowadzi do mikrouszkodzeń. Pamiętajmy! Zasada „lepiej zapobiegać niż leczyć” doskonale sprawdza się również w odniesieniu do pielęgnacji kostki brukowej. W jej myśl obok regularnego oczyszczania kostki i fug powinniśmy pomyśleć również o zabezpieczeniu powierzchni licowej dobrej jakości impregnatem. Jak wyczyścić zabrudzoną kostkę brukową Pielęgnacja nawierzchni z kostki brukowej zimą Po dokonaniu niezbędnych prac porządkowych, pozostaje nam czekać na nadejście prawdziwej zimy, a wraz z nią śniegu i mrozów. Gdy te nadejdą, najważniejsze to unikać stosowania soli kamiennej do odladzania. W dłuższej perspektywie używanie NaCl może bowiem doprowadzić do odbarwienia kostki. W związku z tym zaleca się, aby w miejscach reprezentacyjnych sól kamienną stosować tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne i w ilości niezbędnej, a w pierwszym roku po ułożeniu nawierzchni w ogóle zrezygnować z jej używania. Na rynku są dostępne inne, mniej agresywne zarówno dla betonu, jak i środowiska środki, np. chlorek magnezu. Warto pamiętać, aby zalegającego lodu i śniegu na nawierzchni z kostki nie skuwać łopatą czy innymi podobnymi przedmiotami – te po prostu mogą naruszyć wierzchnią warstwę elementów niszcząc ich strukturę. Niegroźne wykwity na kostce brukowej O ile nie są resztkami tynków, farb użytych do wykańczania domu oraz zapraw cementowych są naturalnym i przejściowym zjawiskiem. Białe wykwity to efekt działania związków wapnia zawartych w cemencie (z niego produkuje się kostki), które rozpuszczają się w wodzie po czym wyparowują i tworzą na powierzchni kostki nalot soli wapnia. Znikną samoistnie, najszybciej na fragmentach nawierzchni wystawionych na działanie słońca, deszczu i wiatru oraz intensywnie użytkowanych, chociaż może to trwać kilka lat. Czyszczenie kostki brukowej - resztki cementu, farb i zapraw Jeżeli plamy na kostce powstały w wyniku niechlujstwa wykonawców – trzeba je usunąć zaraz po zauważeniu. Zdrapać resztki cementu, zapraw oraz farb, a następnie nawierzchnię umyć wodą pod ciśnieniem. Gdy i to nie przyniesie efektu, trzeba poddać kostkę piaskowaniu, czyli czyszczeniu kostki brukowej sprężonym strumieniem powietrza lub wody z piaskiem bądź szlifowaniu specjalnymi tarczami. Można to zrobić na sucho lub na mokro i najlepiej zabieg taki zlecić firmie i wtedy, kiedy już będzie możliwe oczyszczenie całej utwardzonej powierzchni wokół domu, a nie tylko jej fragmentów. Gdy nawierzchnia jest ułożona przed wykończeniem domu lub prowadzone są prace remontowe, trzeba ją w okolicy elewacji i składowania materiałów budowlanych dokładnie zabezpieczyć, na przykład jednym dużym kawałkiem grubej folii lub innego materiału nieprzepuszczającego wody i pyłu. W takiej sytuacji nie sprawdzą się stare deski ani papierowe worki po materiałach budowlanych, zwłaszcza cemencie. Polecamy: Ile wytrzyma podjazd z kostki brukowej >>> Zielone przebarwienia, mech na kostce brukowej Kolejną grupą plam irytujących właścicieli domów są zielone przebarwienia oraz mech. Powstają one w miejscach mokrych, zacienionych, zawilgoconych, we wszelkich zagłębieniach i tam, gdzie woda opadowa nie spływa szybko z powierzchni kostki. Jeśli tego rodzaju zanieczyszczenia są na nawierzchni, wykonawca wystawił sobie nienajlepsze świadectwo jakości. Prawidłowo wykonane ścieżki i podjazdy mają dobrze i solidnie zrobioną podbudowę przepuszczającą wodę opadową w głąb ziemi oraz wyprofilowany spadek sprawiający, że woda szybko spływa z powierzchni. Sprawdź też: Jak pozbyć się mchu z trawy i kostki - skuteczne sposoby >>> Jeśli teren jest trudny, na przykład gliniasty, z wysokim poziomem wód gruntowych dodatkowo powinno być zrobione odwodnienie utwardzonych powierzchni. Zielone naloty i narośla z powierzchni kostki trzeba usuwać, gdyż nie tylko brzydko wyglądają, ale też sprawiają, że nawierzchnia jest stale, a nie tylko po deszczu śliska, więc i niebezpieczna. Mech można usuwać mechanicznie, albo potraktować jako fugę w kolorze zielonym. Impregnacja kostki brukowej Kostka brukowa nie musi być impregnowana, ale warto rozważyć takie zabezpieczenie i zdecydować się na nie tuż po ułożeniu nawierzchni, zanim pojawią się jakiekolwiek plamy i przebarwienia. Gdy będziemy czyścić kostkę brukową pod ciśnieniem, zwłaszcza piaskować lub szlifować, impregnacja staje się koniecznością. Zabiegi takie bowiem odsłaniają pory materiału, w które zdecydowanie łatwiej i szybciej niż w nową kostkę wnika brud i zanieczyszczenia. Celem impregnacji jest zabezpieczenie kostki brukowej przed nadmiernym wchłanianiem wody i wnikaniem zanieczyszczeń. To prawda, że wysokiej jakości kostka jest odporna na mroźną pogodę – świadczą o tym dwa współczynniki: nasiąkliwości i mrozoodporności, jednak impregnacja stanowi dodatkową gwarancję utrzymania nawierzchni w dobrej kondycji przez długi czas. Dla trwałego efektu preparat powinno się nanosić raz na 3-4 lata. Warto poszukać na rynku produktów, które nie zawierają rozpuszczalnika, za to w łagodny i skuteczny sposób zabezpieczają kostkę przy zachowaniu jej oryginalnego koloru, faktury i matowości. Rodzaj impregnatu warto dobierać bardzo rozważnie, gdyż są takie, które utrudniają wnikanie zabrudzeń, wzmacniają zewnętrzną warstwę nawierzchni, zwiększają mrozoodporność materiału i nie zmieniają wyglądu nawierzchni. Ale są też takie, które pogłębiają barwę, lekko nabłyszczają powierzchnię kostki, a niekiedy też zostawiają powłokę, która sprawia wrażenie cienkiej, plastikowej nakładki. Czym usunąć pozostałości cementu i zaprawy klejowej z kostki brukowej? Jak nadać kostce "mokry efekt"? Do usunięcia zaprawy konieczne będzie użycie środka na bazie kwasu, np. oxyban. Rozpuści ona zaprawę, ale prawdopodobnie odbarwi również kostkę (ta też ma w swoim składzie cement, który ulega rozpadowi pod wpływem kwasów). Aby przywrócić kostce ładny kolor, warto po usunięciu zabrudzeń ją zaimpregnować. Do nadania granitowi efektu "mokrego kamienia" można spróbować użyć tzw. "olej do klinkieru" - jest to bezbarwny środek, który nieco eksponuje kolor powlekanej powierzchni. Czyściki i impregnaty można dostać w składach budowlanych z klinkierem oraz w marketach budowlanych w dziale ochrony budowli. Środki te produkują takie firmy jak: Sarsil, Ultrament, Botament, Remmers, itp.
\n\n \n\n \nolej w kostce do frytkownicy
Generalnie olej można pozostawić we frytkownicy przez kilka dni do tygodni. Ogólnie rzecz biorąc, zużyty olej utrzymuje się przez około 3 miesiące po pierwszym użyciu. Oleju można użyć 8-10 razy przed wyrzuceniem go z frytkownicy. Taka częstotliwość użycia jest możliwa tylko wtedy, gdy olej jest przecedzony po każdym użyciu Oryginalne i zamienne pojemniki na olej do frytkownic. Zastosowanie filtrów z lewej strony pozwoli na szybszy wynik wyszukiwania części. By uniknąć niepewności czy dana część pasuje do Twojego sprzętu, wpisz w wyszukiwarkę model sprzętu. Każdy Twój sprzęt posiada tabliczkę znamionową, która w zależności od urządzenia znajduje się wewnątrz lub na obudowie zewnętrznej sprzętu. Dostępna lista części pomoże Ci zidentyfikować szukaną przez Ciebie część. Już nie musisz się martwić, że nie poradzisz sobie ze swoim zepsutym sprzętem. Nasz kanał na YouTube pomoże Ci w naprawie i montażu różnych części dla sprzętu AGD. Dla każdego rodzaju sprzętu posiadamy środki pielęgnacyjne w konkurencyjnych cenach. Z łatwością przyrządzić w niej można do 800 gramów frytek. Wyposażona została w cyfrowy wyświetlacz oraz dotykowy ekran. Posiada 9 wbudowanych programów. Charakteryzuje się systemem Rapid Air Circulation, który pozwala na jeszcze szybsze przygotowywanie potraw niż w tradycyjnej frytkownicy beztłuszczowej.
Bezolejowa i beztłuszczowa frytkownica na gorące powietrze – urządzenie, które pozwala na przygotowanie frytek i innych dań bez użycia oleju. Nowość w mojej kuchni, którą dostałam do przetestowania od Proficook. Poniżej moje wrażenia, wskazówki oraz kilka przepisów. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Kilka podstawowych informacji od producenta: • Bezolejowa i beztłuszczowa frytkownica na gorące powietrze • Front ze stali szlachetnej • Pojemność 3,5 litra • Niska emisja oparów i zapachów • Oszczędność czasu i energii podczas gotowania • Nienagrzewający się uchwyt • Możliwość łatwego wyciągnięcia koszyka z szuflady • Bezstopniowo regulowany termostat (80 °C–200 °C) • Zegar 60-minutowy z sygnalizacją zakończenia pracy • 2 kontrolki do sygnalizacji temperatury i stanu pracy • Ochrona przed przegrzaniem • Zasilanie sieciowe: 220–240 V, 50/60 Hz • Moc: 1500W • Wymiary: 320 x 330 x 380 mm (SxWxG) • Waga: 4,8 kg Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Obsługa frytkownicy jest super prosta. Żeby przygotować potrawę należy umieścić składniki w koszu frytkownicy, włożyć kosz do frytkownicy, ustawić czas oraz temperaturę. Zobaczcie efekty testów: Frytki mrożone: Składniki: 750 g frytek mrożonych, sól Frytki umieszczam w koszu. Piekę około 15 minut w 200 stopniach. Na talerzach posypuję solą. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Frytki ze świeżych ziemniaków: Składniki: 700 g ziemniaków, sól, ew. łyżka oliwy lub oleju. Ziemniaki obieram i kroję. Wkładam do miski, zalewam wodą i odstawiam na 30 minut, żeby zmniejszyć zawartość skrobi. Ziemniaki osuszam i umieszczam w koszu. Po osuszeniu możecie skropić je odrobiną oliwy lub oleju. Piekę około 20-30 minut (w zależności od rodzaju ziemniaków i grubości frytek) w temperaturze 180 stopni. W trakcie pieczenia kilka razy delikatnie mieszam frytki. Podaję z solą i keczupem. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Frytki z batata: Składniki: 3 bataty, sól, oliwa z oliwek Bataty obieram i kroję. Umieszczam w koszu. Piekę około 15 minut w 200 stopniach. Na talerzach solę i skrapiam oliwą. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Frytki z marchewki: Składniki: 5 marchewek , sól, oliwa z oliwek Marchewkę obieram i kroję. Umieszczam w koszu. Piekę około 20 min w 200 stopniach. Na talerzach solę i skrapiam oliwą. Pieczona brukselka z azjatyckim sosem: Składniki: 0,5 kg brukselki, 2 łyżki sosu sojowego, 2 łyżki syropu klonowego, sok z jednej cytryny, ząbek czosnku, pół łyżeczki chilli, sezam do posypania. Brukselkę umieszczam w koszu. Piekę około 20 minut w 200 stopniach. W międzyczasie przygotowuję sos: mieszam 2 łyżki sosu sojowego, 2 łyżki syropu klonowego, sok z jednej cytryny, rozgnieciony ząbek czosnku i pół łyżeczki chilli. Na talerzach brukselkę polewam sosem i posypuję sezamem. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu Pieczone warzywa z sosem fistaszkowym: Składniki: 1 cukinia, 1 czerwona papryka, 2 marchewki, 1 korzeń pietruszki, 2 łyżki masła orzechowego, 2 łyżki sosu sojowego, sok z jednej cytryny, pół łyżeczki chilli + odrobina wody dla uzyskania odpowiedniej konsystencji. Warzywa kroję i umieszczam w koszu. Piekę około 20 minut w 200 stopniach. W międzyczasie przygotowuje sos. Mieszam masło orzechowe, sos sojowy, sok z cytryny, wodę i chilli. Upieczone warzywa na talerzach polewam sosem. Frytkownica beztłuszczowa PROFI COOK – test + przepisy + 25% rabatu 10 komentarzy
Przepisy Kurczak w frytkownicy beztłuszczowej - Kurczak w frytkownicy beztłuszczowej (9055) iwona2305 . Dania główne Informacje Olej po smażeniu: Znalazł: izka Źródło filmu: Film dodany z dysku 142867 Zamień stary, zużyty olej po smażeniu na coś użytecznego - bardzo długo palącą się świeczkę. Składniki: szklanka sól kamienna zużyty olej do smażenia kijek bawełna Do poradnika Jak wykorzystać olej po frytkach przypisano następujące tagi: olej lampka porady świeczka swieca Skomentuj poradnik Poradnik Jak wykorzystać olej po frytkach skomentowało 49 osób. Pozostało 1500 znaków Komentarze Ładuję komentarze...
Jeśli doliczymy do 16 i chleb będzie miał rumiany kolor, to znaczy, że olej w naszym garnku ma 180°C i jest odpowiedni do smażenia. Czy do frytkownicy beztłuszczowej wlewa się olej? Ta pierwsza do działania nie potrzebuje ani grama oleju, natomiast frytkownica niskotłuszczowa wymaga zastosowania niewielkiej ilości oleju, np. jednej
moc frytkownicy, pojemność frytkownicy, kosz na frytki, filtry frytkownicy. Moc frytkownicy. Moc ma wpływ na to, jak szybko nagrzeje ona olej znajdujący się w komorze, oraz na to, jak długo frytkownica będzie mogła działać bez przerwy. Frytkownice do użytku domowego dostępne obecnie na rynku, mają najczęściej moc od 900W, do 2800W.
tDkkmss.